138. britney spears
powiedział:
witam, nazywam się paul mccartney. lub raczej ‘ten koleś z rock band’, jak jestem teraz znany
kto?
powiedział:
głupio zachowujących się głupich ludzi z głupim wyrazem twarzy powinno się sterylizować. gdy widzisz kobietę w ciąży ubraną w leginsy, z papierosem w gębie i wpieprzającą frytki, wysterilizuj ją. na świecie żyje już wystarczająco bezużytecznych osób, które nie powinny mieć dzieci
gdyby to było takie proste i za wycięcie chwasta nie szło by się do pierdla jak za człowieka, całymi dniami biegałbym po mieście z maczetą.
stowarzyszenia rzeźników i wędliniarzy rp pod hasłem “mięso krzepi” zapowiedziało pierwszą w historii akcję promującą jedzenie mięsa:
ktoś polakom wmówił, że mięso jest niezdrowe, a my chcemy przemówić ludziom do rozsądku. jesteśmy przecież ssakami, mamy siekacze jak drapieżniki, ewolucyjnie wyrośliśmy na mięsie i nie możemy tego ot, tak zmieniać.
i chociaż kampania zaplanowana na jesień tego roku jeszcze nie ruszyła, obierkożercy kontratakują:
cel jest oczywisty, chodzi o wzrost sprzedaży mięsa! liczymy jak zawsze na wsparcie agaty buzek, mai ostaszewskiej, karoliny gruszki czy michała piróga.
wsparcie ze strony osób, o których z pewnością nie można powiedzieć, że po latach wpieprzania otrębów wyglądają zdrowo na ciele, a w przypadku piroga również na umyśle?
tym razem przykują się pewnie łańcuchami do wielkiego patisona.
właścicielka najpopularniejszych polskich cycków eksportowych powiedziała kiedyś, że:
pozowanie w magazynach takich jak playboy sprawia, że kobieta zarabia w końcu więcej niż mężczyzna, czuje się nareszcie wyróżniona i ważna
asia ma najprawdopodobniej problemy z samooceną gdyż zdejmuje stanik częściej niż ja skarpetki.
i choćbym napisał tysiąc słów, i choćbym napisał dwa tysiące, nic lepiej nie wyrazi moich odczuć po tym gdy dowiedziałem się, że ten oto utwór o charakterze pseudomuzycznym ma jakąkolwiek szansę na reprezentowanie polski w konkursie eurowizji niż te dwa proste słowa:
JA PIERDOLĘ.
jeśli uważasz, że twoja ukochana komercyjna zasługuje na miano najlepszego blogaska ever:

(czyli i jak irena, zero zero zero trzy dziewięć) pod numer 7144
i jeśli jakimś cudem się uda obiecuję, że:
- przyspieszę i wykorzystam wzrost gospodarczy
- radykalnie podniesę płace dla budżetówki, zwiększę emerytury i renty
- wybuduję nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
- zagwarantuję bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwiduję nfz
- wprowadzę podatek liniowy z ulgą prorodzinną i zlikwiduję ponad 200 opłat urzędowych
- przyspieszę budowę stadionów na euro 2012
- szybko wypełnię swoją misję w iraku
- sprawię, że polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w polsce
- podniosę poziom edukacji i upowszechnię internet
- podejmę rzeczywistą walkę z korupcją
- pokażę cycki
a wszystko to za pieniądze wałęsy, który do dzisiaj krewi nam wszystkim po sto milionów.
tak mi dopomóż blog.
courtney orzeczeniem sądu straciła niedawno prawo do opieki nad swoją siedemnastoletnią córką frances bean, a półnagie zdjęcia wrzucone na twittera w chwilę po zrobieniu sobie tatuażu przedstawiającego kilka strokrotek raczej nie pomogą jej tej opieki odzyskać.
mogłaby się chociaż, kurwa, do tego zdjęcia uczesać.
mniej patisona i całego tego smętnego pierdolenia o miłości ponad podziałami, więcej ashley i innych wampirzyc pomalowanych farbkami, i zmierzch nawet nadawałby się do obejrzenia…
kliknij tutaj by zobaczyć więcej »
czternastego stycznia do amerykańskich kiosków trafi najnowsze wydanie magazynu v, którego rozkładówkę stanowić będą fotografie tzw. pań o nieco pełniejszych kształtach.
świat mody zachwyca się tym pomysłem, uważając publikację za olbrzymi krok w stronę normalizacji rynku wieszaków.
najprawdopodobniej jednak specjalista od fotoszopa nie wytrzeźwiał jeszcze po sylwestrze.
(dużo) więcej »