stanęła ostatnio przed obiektywem swojego przyjaciela – również muzyka – bryana adamsa, dorabiającego sobie do pensji jako fotograf.
bryanowi nie przypadła zbytnio do gustu koszulka, którą miała na sobie alecia; alecii nie spodobało się, że bryan skrytykował jej styl.
pink strzeliła więc focha i…
postanowiła zapozować topless.
następnym razem gdy spotkasz dziewczynę, która ci się podoba skrytykuj jej ubiór.
bo a nuż, widelec ;)







