043. axel witsela
chuj.
taka młoda, a już wie, że aby sprzedawać muzykę należy też handlować swoją dupą.
w zasadzie nie wiem jak sklasyfikować powyższego jegomościa. nie jest celebrytą chociaż sądząc po zdjęciach na jego blogu bardzo się o to stara, nie jest też wytworem naszej klasy choć po zapoznaniu się z jego profilem zaczyna się wątpić w teorię ewolucji.
jest zwykłym idiotą, który nie podlega żadnym klasyfikacjom i przy odrobinie szczęścia może zająć miejsce luntka lub jolanty rutowskiej.
smutne.
w kilka dni po ukazaniu się artykułu tomasz raczka na temat kultury słowa w cyberprzestrzeni (tu powinien być do niego odnośnik, ale wyszukiwarka gazety.pl najwidoczniej nie lubi gejów, bo zawiesza się za każdym razem gdy pada zapytanie o w/w autora), w sieci pojawiła się stona internetbezchamstwa.pl gdzie możemy zapoznać się z listą kilku rzeczy, o których każdy użytkownik polskiego (i nie tylko) internetu powinien pamiętać zanim zabierze głos w jakiejkolwiek dyskusji na jakimkolwiek forum, czacie czy blogu:
1. myślę, CO piszę – wypowiadam się tylko wtedy, gdy mam coś do powiedzenia.
2. myślę, DO KOGO piszę – traktuję innych jak ludzi, bo są ludźmi – nie obrażam, nie wyśmiewam i nie zdradzam ich tajemnic. osoby publiczne są także ludźmi i zasługują na szacunek. nie traktuję internetu jako narzędzia do odwetu i załatwiania prywatnych porachunków.
3. myślę, Z KIM rozmawiam – nie wdaję się w pyskówki, z tymi, którzy za pomocą chamstwa i wulgaryzmów próbują zamienić dyskusję w awanturę. zgłaszam naruszenia zasad wypowiedzi, gdy się z nimi spotykam.
4. myślę, JAK pisać – dbam o polski język i poziom dyskusji. staram się przestrzegać zasad ortografii i poprawności gramatycznej.
5. myślę DWA razy – bo nic nie zostanie zapomniane. bezkarność i anonimowość w internecie jest złudna. pamiętam, że współtworzę świat, w którym żyję.manifest internetbezchamstwa.pl
pierdolenie.
internet był, jest i będzie bagnem, bo taka jest jego rola w dzisiejszym społeczeństwie.
chwała mu za to i niech się nie zmienia.
w prawdziwym świecie zbliżamy się powoli do punktu, w którym mówienie tego co myślimy zdaje się być mniej ważne od mówienia tego co wypada, a możliwość mówienia tego co chcemy, zastępowana jest koniecznością mówienia tego co ktoś inny chciałby usłyszeć.
nie w sieci.
i bardzo, kurwa, dobrze.
a tak swoją drogą to umieszczanie znaczka ‘@’ zamiast ‘a’ w tytule każdej publikacji traktującej o internecie jest po prostu durne.
bohaterka mokrych snów wszystkich lewaków została sparodiowana przez heyah w ich najnowszej kampanii promocyjnej, z którą to możesz zapoznać się poniżej:
anonimowy działacz sld tak skomentował powyższy spot:
jolanta kwaśniewska jest piękną, młodą kobietą, a ta aktorka jest w wieku emerytalnym!
a kwaśniewskiej to niby ile jeszcze brakuje do emerytury?
badania wykazują iż wegetarianie osiągają większą satysfakcję z seksu. zostań wegetarianinem.
zostań wegetarianinem. tylko jeśli lubisz sobie wkładać marchewkę w dupę.