118. dj earworm

pochodzący z san francisco amerykański dj earworm jak co roku uraczył nas składanką 25-ciu najpopularniejszych utworów muzyki popularnej. sprawdź czym przez ostatnich 12 miesięcy katowały nasze uszy rozgłośnie radiowe:

pochodzący z san francisco amerykański dj earworm jak co roku uraczył nas składanką 25-ciu najpopularniejszych utworów muzyki popularnej. sprawdź czym przez ostatnich 12 miesięcy katowały nasze uszy rozgłośnie radiowe:
święta to okres dzielenia się miłością, opłatkiem i takie tam. to również okres, w którym nawet z lodówki dochodzi nas dźwięk kolęd i wszelkiej maści utworów o charakterze muzycznym, w większości nagranych tylko po to, by wkurwiać porządnych ludzi.
przed wami komercyjna, kurwa, kompilacja dziesięciu najbardziej irytujących bożonarodzeniowych wymiocin:
powiedziała:
jeżeli bóg nie chciałby abyśmy jedli zwierzęta to czemu zrobił je z mięsa?
twój bóg nie chciał abyś została v-ce prezydentem stanów zjednoczonych i jak widać miał ku temu dobre powody.

po kilkunastu dniach negocjacji, owulacji i masturbacji na szczycie klimatycznym w kopenhadze przedstawiciele największych krajów biorących udział w zgromadzeniu doszli do porozumienia w sprawie sposobu walki z globalnym ociepleniem, postanawiając wydać sto trzydzieści miliardów dolarów na zakup wiatraków z przeznaczeniem na eksport do krajów trzeciego świata.
nie spotkało się to z aprobatą państw wyspiarskich, które wołałyby otrzymać kajaki oraz dyktarur południowo-amerykańskich proponujących przedłużenie spędu do czerwca gdyż zostało im jeszcze do sprzedania sporo koksu.
tysiące ton gazów cieplarnianych wytworzonych przez samoloty głów państw przylatujących do kopenhagi z najdalszych zakątków świata zatruło renifery świętego mikołaja przygotowujące się kondycyjnie do zbliżającej się wielkimi krokami wigilii, a sam mikołaj popełnił samobójstwo.
święta zostały odwołane.
w idealnym świecie…
pukał tygrys kulki razy kilka – puknęli i tygrysa, chociaż mieli wilka
stanęła ostatnio przed obiektywem swojego przyjaciela – również muzyka – bryana adamsa, dorabiającego sobie do pensji jako fotograf.
bryanowi nie przypadła zbytnio do gustu koszulka, którą miała na sobie alecia; alecii nie spodobało się, że bryan skrytykował jej styl.
pink strzeliła więc focha i…
powiedziała:
nie jestem jedną z tych dziewczyn, które spędziły całe życie ucząc się aktorstwa. nie wiem czy jestem utalentowana, ale wiem czego nie, a co powinnam robić
powinnaś częściej nosić szorty i pochylać się nad maską samochodu. chociażby i trabanta.
i przestać być taką suką, bo zabiją cię w trzeciej części transformersów.
więcej zdjęć przystojnej lisicy w rozwinięciu postu.
stanął w obronie scenarzysty krzysztofa piesiewicza przyłapanego na domniemanym zażywaniu kokainy:
krzysztof piesiewicz to wybitny artysta, a artystom więcej wolno
ależ oczywiście.
mogą gwałcić nieletnie, rozbijać się po pijaku samochodami po czym uciekać z miejsca wypadku, czy też wciągać koks i być na tyle durnym by pozwolić się sfilmować.
bo oni som artysty i im, kurwa, wolno!
w tym kontekście tytuł jednego z największych dzieł piesiewicza i kieślowskiego trzy kolory: biały nabiera zupełnie innego znaczenia.
powiedział:
głos susan boyle jest niesamowity i wierzę, że razem moglibyśmy nagrać coś, co poderwałoby wszystkich do tańca. zawsze szukam nowych wyzwań, a ona jest naprawdę świetna, więc muszę się z nią skontaktować
wzbogać się lub umrzyj jako pięćdziesięcioletnia dziewica.