tribute to ryszard
____________________________________________________________________________________________________
.txt 23 lutego 2012 roku

dziś cały świat zdecydowanie mówi tylko o jednym – śmierć ryśka z “klanu” przyćmiewa w głowach polaków inne wydarzenia dnia, stając się sprawą priorytetową o naprawdę dużej wadze. trudno się temu dziwić – ryszard na przestrzeni lat ukształtował charaktery wielu przykładnych mężów, był naszym polskim ridge’m, chuckiem norrisem, leonem zawodowcem i jednocześnie odpowiednikiem matki polki – ojcem polakiem. wydaje mi się, że nie kończy się tylko pewna epoka, bo na pewno ludzie zapomną z czasem myć ręce przed posiłkiem, ale kończy się też serial. niedługo ockniemy się, gdy jerzy knorr odkryje się ze swoją orientacją homoseksualną, a kasia będzie kurwić się pod blokiem.

szkoda, wszystko, co dobre, nawet tak dobre, jak “klan”, się kończy. chociaż może są jakieś wyjątki? mam nadzieję, że choć “plebania” się skończyła, to proboszcz antoni dalej sobie rucha.




future hipsters na emeryturze
____________________________________________________________________________________________________
.avi 17 lutego 2012 roku

tekst: bravo girl | video: future hipsters

jaki hipster jest – każdy widzi. i niech patrzy póki może, bo podobno hipsterzy się kończą, ustępując miejsca post-hipsterom i następnie post-posthipsterom. tymczasem ostatni przedstawiciele czystego gatunku przemawiają z roku 2062 roku wspominając stare dobre czasy, sentymentalną cyfrową kulturę, mass media, potwierdzając jakby trafność przysłowia, że kto za młodu nie był hipsterem, ten na starość skończy w lidze polskich rodzin.




mamo, a co to jest tape sculpture?
____________________________________________________________________________________________________
cokolwiek 16 lutego 2012 roku

tekst: bravo girl | źródło: mark jenkins

ty używasz taśmy klejącej do kneblowania ust innym podczas porwania, on robi z niej rzeźby. można? można.

więcej




expectations vs. reality
____________________________________________________________________________________________________
.jpg 1 lutego 2012 roku

księżniczki disney’a w realu; życie, które jest czymś więcej niż tylko ‘tesco value’.

więcej




jai paul
____________________________________________________________________________________________________
.avi 28 stycznia 2012 roku

tekst: bravo girl | video: léo giraud

jeśli jeszcze tego nie znasz to bardzo mi smutno z twojego powodu.




i’m a barbie girl
____________________________________________________________________________________________________
.jpg 25 stycznia 2012 roku

tekst: bravo girl | foto:  jocelyne grivaud

blondynka dla zaawansowanych w konfrontacji ze znanymi/lubianymi. ikona vs. ikona?

więcej




(koniecznie) musimy porozmawiać o kevinie
____________________________________________________________________________________________________
.avi 7 stycznia 2012 roku

tekst: bravo girl | video: empty screens

jeśli jeszcze nie wiesz, dlaczego nie powinieneś mieć dzieci, koniecznie obejrzyj. jak zawsze propsy dla tildy swinton.




zaskórniaki
____________________________________________________________________________________________________
.txt 6 stycznia 2012 roku

wkrótce nowa szósta seria “skinsów” na ekranach, a ja w dalszym ciągu nie umiem się do tego serialu przekonać. nie chodzi mi stronę techniczną, prawdziwość historii, ale samą ideę – promowanie ćpania, chlania i ruchania wśród dzieciaków to idealna charakterystyka prawdziwej biedy emocjonalnej tego świata i przy okazji płytkich wzorców: rozkapryszonych angielskich bachorów, żerujących na forsie starych i myślących, że pozjadały wszystkie rozumy w wieku nastu lat.

chleję i ćpię również, ale na pewno nie zainspirował mnie do tego żaden serial w telewizji. a tu? naogląda się młodzież “skinsów” do oporu, złapie bakcyla, a potem marzy im się heroinę dożylnie wstrzykiwać. i wpierdalają tego typu tematyczne fotki na facebooka, na blogi, na zupę, chwalą (ale czym?), rozpływają się, manifestują, chociaż z prawdą nie ma to zbyt wiele wspólnego i zapewne wszystkim tym nieuświadomionym pozerom zdarza się co najwyżej od czasu do czasu zapalić trawkę. walenie po kablach różnych substancji rozpierdala ludziom życie i na pewno nie jest to ani fajne, ani piękne, ani trendsetterskie, jak to może wydawać potencjalnemu młodemu odbiorcy podczas oglądania.

sztuczny, nieprawdziwy lans i bauns, niby normalka w dzisiejszym świecie, ale kurwa po co?