
codzienne sytuacje uchwycone z niekoniecznie codziennej perspektywy.


codzienne sytuacje uchwycone z niekoniecznie codziennej perspektywy.


01 | możesz mieć kilka kotów. owszem, ryzykujesz końcem a’la violetta villas, ale jakże piękna to śmierć! koty to mięsożercy, twoje truchło wykarmi twoje koty przez długie tygodnie, do czasu aż ktoś znajdzie twoje rozkładające się zwłoki. poza tym, nigdy nie powinieneś być w stałym związku w więcej niż jedną kobietą. rozumiesz, teściowe…
02 | koty są do przesady czyste. w czasach gdy telewizyjne reklamy zachęcają kobiety do kupowania ‘suchych szamponów’, dwustronnych tamponów z wymiennym ostrzem czy tapety, która utrzymuje się na twarzy przez tydzień, koty wciąż myją się codziennie.
03 | nie musisz umieć czytać myśli kota. jeśli kot nie lubi cię danego dnia, powodów może być tylko kilka: nie wystarczająco go nakarmiłeś, nie zmieniłeś jego kuwety albo przerwałeś jego drzemkę. z kobietami nigdy nic nie wiadomo, a żadna oczywista przyczyna focha nigdy nie jest tą właściwą. jeśli wydaje ci się, że rozumiesz kobiety to masz rację – wydaje ci się.
04 | kot, którego karmisz kocha cię miłością nieskończoną. kobieta, którą nakarmisz utyje. wiedz, że to twoja wina.
05 | możesz rozmawiać z wieloma kotami naraz. rozmawiaj z wieloma kobietami jednocześnie, a zostaniesz okrzyknięty mianem flirciarza i będziesz spał na kanapie. zasłużyłeś! – wszakże jesteś facetem i tylko jedno ci w głowie.
06 | koty mruczą. kobiety marudzą.
07 | koty nie używają twojej golarki, kobiety nie przyznają się do używania twojej golarki. jeśli twój znajomy nosi brodę i wąsy, zapewne dzieli łazienkę ze swoją kobietą. jeśli jeszcze nie nosi brody i wąsów, pokaż mu tę listę.
08 | koty mają fajnie szorstkie języki. kobiety mają niefajnie ostre zęby.
09 | kot nie obrazi się na ciebie za napisanie tego tekstu. kobieta jeszcze go nie przeczytała.
10 | kot to po angielsku pussy. cipka to po angielsku pussy. pussy to pussy, nie?

skrillex zgarnął grammy: pora umierać czy dostosować się do nowego porządku świata?

w czasach outsourcingu gdy niemalże wszystko co posiadasz wykonane zostało przez kogoś innego kto wziął za to mniej niż ktoś swój, gdy koszt transportu kontenera tiszertów z bangladeszu czy innego uzbekistanu jest niższy niż koszt wyprodukowania, opakowania i dostarczenia takiego samego jakościowo towaru z fabryki w ustrzykach gdzie oprócz siły roboczej musisz też opłacić związki zawodowe, przekupić behapowca i dorzucić się do nowych cycków nowej przyruchanki prezesa, zlecenie nagrania teledysku komuś z drugiego końca świata było tylko kwestią czasu.
drew smith może zapoczątkować rewolucję w przemyśle rozrywkowym i zawojować świat dzięki swojemu oryginalnemu pomysłowi na biznes, najprawdopodobniej jednak już za tydzień nikt nie będzie o nim pamiętał. tak jak o acta.


hateemele, pehapy, ceesesy, majskule. wyrównaj do prawej. wyrównaj do lewej. do dołu. do góry. jotpegi, peengi, gify i bitmapy. nie, bitmapy nie. bitmapy są gej.
gdyby tylko projektowanie stron internetowych niosło ze sobą tyle samo radości co przeglądanie samego internetu…

wszystkie dźwięki, które tkwią w twojej głowie w drodze powrotnej z klubu do domu, zmiksowane w jedną całość, brudne jak twoja dusza i agresywne jak sobotni kac.
soundtrack twojego udanego weekendu okraszony wulgarnymi i chaotycznymi wizjami rodem z soft porno i gier video, bo przecież po trzech czwartych wszyscy jesteśmy chrystusami, a ty jesteś bogiem.

to raczej nie przypadek, że premiera długo oczekiwanego singla m.i.a. zgrała się w czasie z pojawieniem się w sieci najnowszego klipu madonny, w którym mathangi arulpragasam pojawia się gościnnie w refrenie.
problemem współczesnych artystów jest to, że rozdrabniają się na drobne użyczając swoich głosów i wizerunków celem promowania innych zamiast skupić się na robieniu tego co wychodzi im najlepiej: robienia swojego. pozostaje mieć nadzieję, że na zapowiadanym na wakacje 2012 albumie, maya skoncentruje się na sobie i swojej muzyce, bo tę potrafi tworzyć jak nikt inny.

![]() |
|